ADHD, czyli Zespół Nadpobudliwości Psychoruchowej z Deficytem Uwagi, często „lubi” występować w parze z innymi zaburzeniami lub chorobami. Często są to opisywane przeze mnie błędy z nieuwagi, czy natłok myśli. Jednak czy słyszeliście kiedykolwiek o RSD lub dysforii emocjonalnej?
Czym jest RSD, czyli dysforia emocjonalna
RSD – Rejection Sensitive Disphoria – to dysforia emocjonalna, która objawia się skrajną wrażliwością. Często jest tak silna, że Pacjenci wręcz fizycznie odczuwają swoje emocje – odrzucenie, smutek, złość. Zazwyczaj dysforia emocjonalna powstaje w reakcji na krytykę, czy odrzucenie – rzeczywiste lub subiektywnie odczuwane przez daną jednostkę.
Niska samoocena to częsta „przypadłość” u Pacjentów z ADHD. Jak łatwo się domyślić, może prowadzić do zaburzeń w postrzeganiu rzeczywistości, które ogólnie zostały nazwane „zniekształceniami poznawczymi”. Do zniekształceń poznawczych zaliczamy m.in. odrzucanie pozytywów, czy umniejszanie. Zjawisko to opisałam w poniższym wpisie:

Jak RSD wpływa na życie codzienne?
Dysforia bardzo silnie wpływa na życie osób z ADHD: na ich relacje partnerskie, rodzinne czy społeczne, a także na ich postrzeganie samych siebie. RSD sprawia, że relacje Pacjentów są wybuchowe, a oni sami często doświadczają zalewu emocji. Może to silnie wpływać na samoocenę, a także potęgować poczucie presji, lęku czy wręcz nasilać zachowania perfekcjonistyczne.
A jak RSD jest odbierane przez otoczenie? Często Pacjenci z dysforią emocjonalną są postrzegani jako cholerycy, „narwańcy”, czy wręcz odwrotnie – totalnie oziębli emocjonalnie. Jak łatwo się domyślić, życie z partnerem z RSD lub współpraca z koleżanką w pracy, która boryka się z dysforią emocjonalną, nie należy do łatwych. Dlatego tak ważne jest, żeby z góry nie oceniać kogoś, póki nie poznamy prawdziwych przyczyn określonego zachowania. Z drugiej strony równie istotne jest zmierzenie się z RSD przez Pacjenta. Co mam tu na myśli? Przede wszystkim, jak zawsze, sięgnięcie po pomoc. Jeśli czujesz bezsilność w wyżej opisanych sytuacjach (np. nie radzisz sobie z nadmiernym perfekcjonizmem, czy napadami złości), nie wahaj się zgłosić do specjalisty. To najszybsza droga do odzyskania równowagi w życiu swoim i bliskich.
Skuteczne sposoby radzenia sobie z RSD
Praca z dysforią emocjonalną nie jest łatwa. Toczy się ona dwutorowo: farmakologicznie i psychoterapeutycznie. Uczymy się wówczas jak radzić sobie z tak silnymi emocjami i poczuciem odrzucenia w adekwatny sposób. Terapeuta pomaga także zapanować nad impulsywnością – co pozwala kontrolować nadciągającą falę emocji. Jednak zawsze należy pamiętać, że terapeuta w pojedynkę nie jest w stanie zdziałać cudów. Praca z dysforią emocjonalną, tak jak z każdym innym zaburzeniem, wymaga zaangażowania nie tylko specjalisty, ale przede wszystkim Pacjenta. Oprócz farmakologii i terapii ważne są także metody takie jak mindfulness, trening uważności, czy medytacja. Więcej o technikach relaksacji pisałam w artykule poświęconym natłokowi myśli:

Podsumowanie
RSD, czyli dysforia emocjonalna, to zaburzenie objawiające się skrajną wrażliwością. Nie jest to cecha charakteru, czy choroba, ale zaburzenie, które może świadczyć o neuroróżnorodności Pacjenta. Warto podkreślić, że zaburzenia poznawcze nie wynikają z niczyjej „złej woli” lub „złego wychowania”. Po prostu, każdy mózg, podobnie jak każdy człowiek, może przetwarzać te same bodźce nieco inaczej. W praktyce oznacza to, że pewne odbiegające od normy reakcje na bodźce (w tym przypadku mówimy o przetwarzaniu emocji i trudnościach z ich odbiorem/okazywaniem) są klasyfikowane jako zaburzenia.
Nie oznacza to, że osoby borykające się z RSD są skazane na porażkę. Z każdym zaburzeniem warto pracować, aby poprawić komfort życia własnego i naszych bliskich.
Jeżeli chcecie więcej przeczytać o RSD (dysforii emocjonalnej) w ADHD, to koniecznie przeczytajcie mój artykuł napisany dla Centrum Terapii Alma.
![]()
A jeśli czujesz, że przytłaczają Cię własne myśli, w Twojej głowie gra radio, którego nie można ściszyć, to nie zwlekaj - sprawdź, jak sobie pomóc. Zdobądź dostęp do mojego autorskiego Webinaru "Jak sobie poradzić z natłokiem myśli?"